Strona w trakcie modernizacji i przenoszenia treści ze starej wersji - zapraszamy wkrótce.

Artykuły



Poznaj lslam: pielgrzymka do Mekki

Rzeczpospolita Liczba pielgrzymów do Mekki stale wzrasta. W 2001 roku przybyło ich tu ponad 2 miliony. Pielgrzymi siedem razy okrążają Czarny Kamień na dziedzińcu świątyni al Kaaba. 38-letni Muhammed, chirurg plastyk z Kairu, pasażer pierwszej klasy saudyjskiego samolotu lecącego do Dżuddy, nie wypuszcza z rąk miniaturowego telefonu najnowszej generacji i zielono-złotego Koranu. Biały ręcznik owinięty […] czytaj więcej


Islam, tradycja i najnowocześniejsza technologia w kraju na 17 tysiącach wysp. To Indonezja.

Korespondencja z Dżakarty Nieustająca sesja zdjęciowa. Pierwsze wrażenie – zdjęcia robią wszyscy. Sobie, innym, wszystkim i wszystkiemu dookoła. Zdjęcie trzeba natychmiast umieścić na portalach społecznościowych oraz przesłać rodzinie i znajomym. W liczącej prawie ćwierć miliarda ludzi Indonezji jest ponad 55 milionów użytkowników internetu. Tylko w Stanach Zjednoczonych jest więcej użytkowników Facebooka niż w Indonezji. I […] czytaj więcej


Beata Błaszczyk spotyka się z opatem Wirathu

23.03.2017 http://www.rp.pl/Plus-Minus/303239893-Beata-Blaszczyk-spotyka-sie-z-opatem-Wirathu.html?template=restricted Wirathu w swoim klasztorze wykłada nauki buddyjskie i jest opatem. – Prosty przekaz, zero wątpliwości, jeden wróg – streszcza jego poglądy jeden z mnichów. Taksówkarz muzułmanin odmawia kursu, gdy słyszy, z kim jadę rozmawiać. Ogolona głowa, pomarańczowe mnisze szaty, bose stopy. Głos zazwyczaj cichy i monotonny. Ale to nie mantry czy duchowe nauki […] czytaj więcej


Malezja. Kapitał i islam

  Rzeczpospolita, 4.05.2013 Po raz pierwszy w malezyjskich wyborach wynik nie jest przesądzony. Korespondencja z Kuala Lumpur Rządząca koalicja Barisan National (Front Narodowy) jest u władzy nieprzerwanie od 1957 roku, czyli od uzyskania niepodległości przez Malezję. W niedzielnych wyborach wszystko może się jednak zdarzyć. W poprzednich, w 2008 roku, koalicja utraciła dotychczasowe dwie trzecie w […] czytaj więcej


Opium tak, woda nie

Rzeczpospolita, 3.11.2012 Gdy rodzi się dziecko, okolice pępka smarowane są mazidłem z dodatkiem opium. Ma to zapewnić spokojny sen Korespondencja z Ghazni Surowy klimat, wysokie góry, duże odległości, siła tradycji pozbawiającej kobietę jakichkolwiek praw. Co może zrobić kobieta, najczęściej niepiśmienna, jeśli staje się ofiarą przemocy ze strony najbliższej rodziny? Może próbować uciec. I trafić za […] czytaj więcej


Walka o godną przyszłość

Rzeczpospolita, 4.05.2012 Afgańskie uczennice są narażone na agresję talibów i niezrozumienie otoczenia. Mimo to jest ich 2,5 mln.   – Przecież to wstyd i hańba dla rodziny, więc proszę nie róbcie zdjęć – mówi Karima Kamangar, dyrektorka szkoły dla dziewcząt Dżahan Malika w Ghazni. – Wszyscy tu przychodzą, pytają, czego potrzebujemy, robią zdjęcia, a potem […] czytaj więcej


Kambodża Pol Pota i burdeli

  Rzeczpospolita, 17.02.2012 Jedna dziewczyna to pięciu klientów dziennie, po 15 dolarów od każdego. Dla niej – miska ryżu. Reportaż z Phnom Penh – Współpraca z burdelem to podstawa – mówi Som Sopathra z AFESIP, organizacji, która wydobyła z kambodżańskich domów publicznych ponad pięć tysięcy dziewcząt. Ponad jedna trzecia prostytutek to osoby niepełnoletnie. Sprzedane przez […] czytaj więcej


Jak połączyć komunizm i buddyzm

Rzeczpospolita, 1.05.2011 Nakarmić buddyjskich mnichów i złożyć ofiary. Tak można obchodzić urodziny komunistycznego przywódcy Sobotnie wybory do laotańskiego parlamentu, Zgromadzenia Narodowego, raczej nie przyniosą rewolucyjnych zmian. Rządzi jedyna Laotańska Partia Ludowo-Rewolucyjna, a deputowani mają „studiować, rozumieć i wdrażać zalecenia i politykę partii” – jak mówi konstytucja. Nie zakłócać spokoju mnichom Komunistyczne władze najpierw próbowały walczyć […] czytaj więcej


Proteza pod choinkę dla Laotańczyka

Rzeczpospolita, 26.12.2010, Kup nogę na święta – wzywał plakat w Centrum Rehabilitacji Cope w Vientiane. W Laosie długo po wojnie z lat 1964 – 1973 ludzie wciąż giną lub są trwale okaleczani Wpłacając 75 dolarów, można zapewnić protezę kończyny jednemu z podopiecznych centrum (więcej szczegółów na stronie www.cope.laopdr.com). Na Laos w ciągu kilku lat spadło […] czytaj więcej


Bajkowy kraj bez partii i konstytucji

Rzeczpospolita 17.11.2010 Oman. Dostatnie, spokojne życie. Powszechnie kochany i szanowany przywódca. Stały rozwój. Więc o czym tu pisać? – To nasz ojciec! Ostrożnie! – mówią Abdullah i Hilal, odsuwając z szacunkiem gazety na tylnym siedzeniu auta. Na pierwszych stronach sułtan Omanu Kabus ibn Said. Stoimy przed szkołą niedaleko jego pałacu, jedną z trzech, które istniały […] czytaj więcej


Japonia coraz starsza

Rzeczpospolita, 1.08.2010 Co setny Japończyk będzie stulatkiem – takie są prognozy na połowę tego wieku Szesnastowieczny kompleks świątyń Nishi Hongan-ji w Kioto. U wejścia do jednej ze świątyń rzędy składanych wózków. Przydadzą się, gdy za chwilę wejdzie wycieczka seniorów. Wielu uczestników zbliża się do setki. – To nie nowość. Japończycy już od dawna szykowali się […] czytaj więcej


Nieczyste sprawy w Jemenie

Rzeczpospolita, 4.01.2010 Masy biedaków, przemyt towarów i ludzi. Jemen – nowy kraj frontowy w wojnie z terroryzmem i al Kaidą – Haram, ten meczet jest haram – wyszeptała publicystka „Yemen Times”. „Haram” w prawie muzułmańskim oznacza czyny i rzeczy zakazane. Nieczyste. Karalne. Jak alkohol. W przeciwieństwie do rzeczy dozwolonych – „halal”. Nowy meczet w stołecznej […] czytaj więcej


Przemycający i przemycani

Rzeczpospolita, 29.04.2009 Z Somalii do Jemenu. Somalijscy uciekinierzy nie wiedzą, jak długo tu są. Jak mają mierzyć czas? Ja wiem, że co najmniej dziesięć lat. Są tu, na obrzeżach Adenu, zdani na własne dzieci wysyłane na żebry Wśród much, na gołej ziemi siedzą całymi rodzinami. Nie ma szkoły, lekarza, wody. Rozmawiam z jedną rodziną. Strzępy […] czytaj więcej


Rozwód zamiast śniadania

Rzeczpospolita 12.01.2009 Miała osiem lat, gdy ojciec wydał ją za mąż za 30-letniego mężczyznę zarabiającego na życie rozwożeniem przesyłek na motorze. Nadżud była pierwszą ośmioletnią rozwódką w Jemenie. Wraz ze swoją prawniczką Szadą Nasser dostały amerykańską nagrodę za odwagę i determinację – pisze Beata Błaszczyk z Sany Dziewięcioletnia dziś Nadżud, jeszcze kilka miesięcy temu bita […] czytaj więcej


ROZMOWA, Muhammad Yunus – Bieda jest sztucznym zjawiskiem

Rzeczpospolita, 23.01.2007 Walka z ubóstwem musi stać się priorytetem. Gdyby każdy zechciał pomóc pięciu, dziesięciu osobom wokół siebie, świat bardzo szybko wydostałby się z biedy RZ: Bieda jest wokół nas od zawsze. A pan wierzy, że żaden problem nie jest stały? Muhammad Yunus : Bieda jest czymś sztucznym; to nasza wina, gdy podejmujemy błędne decyzje, […] czytaj więcej


W kraju niezachodzącego słońca

Polityka, 16.11.2006, Numer 46/2006, W chłodnym cieniu niskich pomieszczeń kryje się ludzka rozpacz i bezsilność. Z powodu rosnących cen zboża na targu, kolejnej wyschniętej studni, sprzedaży ostatnich wielbłądów, dla których nie starczyło nawet kolczastych krzewinek na spalonej żarem pustyni. Pustyni, która bierze we władanie cały Afganistan. Esmatullah musi się śpieszyć, żeby zdążyć do Andkhoi przed […] czytaj więcej


Królestwo nietolerancji Chrześcijanie na celowniku

Rzeczpospolita Saudyjczycy nie tolerują innych religii niż islam. Przed wjazdem na autostradę łączącą Dżuddę z Mekką widnieje znak, który w pięciu językach ostrzega, że drogą tą nie mogą jeździć innowiercy 750 batów i 40 miesięcy więzienia dla nauczyciela za wspomnienie na lekcji o Biblii i Żydach. Zatrzymania, areszty, deportacje, tortury, konfiskaty egzemplarzy Pisma Świętego i […] czytaj więcej


Mukhtar kontra prawo klanowe.

Rzeczpospolita – Silne Kobiety, 06.06.2006. Gdyby Mukhtar Mai z wioski Mirwala w pakistańskim Pendżabie zgodnie z miejscowym obyczajem popełniła samobójstwo, o jej losie nie dowiedziałby się nikt. I na pewno nie zostałaby Kobietą Roku 2005 amerykańskiego miesięcznika „Glamour” Obyczaj wymagał, by odebrała sobie życie jako ofiara zbiorowego gwałtu dokonanego na mocy wyroku sądu klanowego. Takie […] czytaj więcej


Polski kaganek oświaty, AFGANISTAN Szkoła powstała w kilka miesięcy

Rzeczpospolita, 16.03.2006, Numer 64/2006, raf W wiosce Mohmandan na północy Afganistanu ma zostać otwarta szkoła. Szkoła z prawdziwego zdarzenia – z klasami i korytarzami, gdzie będzie można spędzać przerwy. Wcześniej dzieci zimą uczyły się w prywatnych domach, a latem przenosiły na klepisko. Za reżimu talibów nie uczyły się wcale, bo było to zabronione. Placówka – […] czytaj więcej


Muchtar zmienia Pakistan

Rzeczpospolita, 27.01.2006, Numer 23/2006, Za odszkodowanie – które otrzymała jako ofiara zbiorowego gwałtu – Muchtar odkupiła od ojca ziemię pod budowę szkoły w Mirwali w południowym Pendżabie. Nigdy wcześniej żadnej szkoły nie widziała. Muchtar została zgwałcona w czerwcu 2002 roku na mocy wyroku sądu klanowego. Miała 30 lat. Gwałt był zemstą za rzekome zalecanie się […] czytaj więcej


Afganistan: potrzebujemy książek

Puls Świata, październik 2005, Numer 4/2005 (14) Stowarzyszenie „Szkoły dla Pokoju” działa od 2002 r. Od początku wszyscy członkowie działają jako wolontariusze – nikt nie pobiera wynagrodzenia. Korzystają również z prywatnych telefonów i komputerów. Wszystkie środki, jakie otrzymuje Stowarzyszenie, trafiają bezpośrednio do potrzebujących. Od niedawna Stowarzyszenie Szkoły dla Pokoju jest organizacją pożytku publicznego. Obecnie członkowie […] czytaj więcej


Te dzieci też chcą się uczyć

Marie Claire, październik 2004 Wrzesień, czyli powrót ze szkoły. Dla jednych dzieci to przykra konieczność, dla innych nieosiągalne marzenie. Według UNICEF co trzecie dziecko na świcie nie ma żadnych szans, by się uczyć. Najgorzej jest w krajach Trzeciego Świata, gdzie nie chodzi do szkoły niemal połowa dzieci. Jeśli nic się nie zmieni, będą kolejnym pokoleniem […] czytaj więcej


Poznaj ilslam: pielgrzymka do Mekki

Rzeczpospolita Liczba pielgrzymów do Mekki stale wzrasta. W 2001 roku przybyło ich tu ponad 2 miliony. Pielgrzymi siedem razy okrążają Czarny Kamień na dziedzińcu świątyni al Kaaba. 38-letni Muhammed, chirurg plastyk z Kairu, pasażer pierwszej klasy saudyjskiego samolotu lecącego do Dżuddy, nie wypuszcza z rąk miniaturowego telefonu najnowszej generacji i zielono-złotego Koranu. Biały ręcznik owinięty […] czytaj więcej


Wciąż łatwo o wybuch. Rozmowa z Szarifem Ahmadem Fajezem, ministrem szkolnictwa wyższego Afganistanu

Rzeczpospolita 10.12.2002 BEATA BŁASZCZYK: Co udało się zrobić w szkolnictwie wyższym od upadku Talibów? SZARIF AHMAD FAJEZ: Gdy rok temu obejmowałem urząd, większość szkół wyższych była kontrolowana przez lokalnych watażków, fundamentalistów. Z mojej inicjatywy zostały zorganizowane na uczelniach demokratyczne wybory. Drugim ważnym krokiem było przyznanie szkołom rozlicznych uprawnień. Jednocześnie zaczęliśmy odbudowywać kontakty z uniwersytetami zagranicznymi […] czytaj więcej

Nasi Partnerzy