single

Powrót do « Wydarzenia

Kwiecień 2025

28 kwietnia

Przekazaliśmy dzisiaj 240 USD do kabulskiego sierocińca na lekcje angielskiego w maju i czerwcu. Dziewczynki będą mieć po 3 godziny angielskiego, a nauczycielka niewielkie, ale pewne wynagrodzenie. Tym razem jedno z nas zapłaciło za lekcje. Ta kwota nie obciążyła rachunku Stowarzyszenia.

Przypominamy zdjęcie z 2012 roku. Pamiętacie Polę? dziewczynkę znalezioną przez polski patrol przy Highway 1, czyli drodze Kandahar – Kabul. Dziewczynka miała kilka godzin i z daleka zawiniątko wyglądało jako improwizowany ładunek wybuchowy. Więc saperzy przodem, wezwany MEDEVAC. A tu koc i liczące sobie kilka, może kilkanaście godzin niemowlę. Na szczęście zdrowe. Na zdjęciu z adopcyjnymi rodzicami. Dostarczyliśmy mnóstwo mleka w proszku, ubranka, kosmetyki. Zdjęcie wykonane bardzo malutkim telefonem przez jedno z nas.

 

25 kwietnia

Komunikacja zawsze ważna – ale jeszcze bardziej, gdy jesteś daleko od rodziny i nie jest to twój wybór. Chcesz się uczyć, to dostęp do internetu jest potrzebny. Jeden laptop – dwie uczennice – jeden Foksalowy Jogin. Uczennice odbierają jutro. Paweł Foksalowy Jogin – głęboki ukłon. Jedno z nas dokupiło brakujący kabel/zasilacz widoczny na zdjęciu. To wszystko, jak zawsze, nie obciążyło rachunku Stowarzyszenia.
Macie laptopy/telefony do oddania? piszcie & pamiętajcie – wszystkich obserwujących i wspierających mocno pozdrawiamy – działamy.

 

22 kwietnia

Kolejne decyzje nowej administracji amerykańskiej nie ułatwiają pomocy humanitarnej. Jemeński system bankowy i tak działał w światach równoległych od kilku lat. Dwa banki centralne, zwalczające się nawzajem. Dwa różne kursy walut. W Sanie za jednego dolara mamy 525 jemeńskich riali, w Adenie ponad dwa tysiące. Ceny oczywiście też inne. Jedni drukują nowe banknoty, drudzy ich nie uznają i zaczynają wprowadzać swoje monety. Druga strona uznaje je za nielegalne. Teraz doszły amerykańskie sankcje na banki i instytucje finansowe na terenach, które są pod panowaniem Ansar Allah. Nasz poprzedni przelew dotarł na miejsce, ale niestety wrócił – bo bank właśnie został sankcjami objęty. Znaleźliśmy dwa, które sankcjami nie są objęte. Dziś przesłaliśmy naszym partnerom z MonaRelief 1900 USD (7341,98 PLN). Opłata 25 PLN – jak zawsze – nie obciążyła rachunku Stowarzyszenia. To płaci zawsze jedno z nas.
Na zdjęciu obóz jemeńskich uchodźców Markazi w Dżibuti. Jest tu od 2015 roku. Ludzie tu się rodzą – dziesięciolatkowie nie znają innej rzeczywistości. Serdecznie dziękujemy za Wasze zaufanie, wsparcie i cierpliwość.
Mocno pozdrawiamy & działamy.

 

 

18 kwietnia

“Nie możemy bowiem zapominać, że choć sami borykamy się w Polsce z wieloma problemami, to istnieją ludzie, dla których nawet nauka pisania pozostaje w sferze marzeń. Mamy obowiązek im pomóc.”

Tadeusz Mazowiecki

 

 

5 kwietnia

3558 dni blokad, głodu, beznadziei, straconych szans. Bombardowany Jemen potrzebuje naszej pomocy, ale nie ma jej jak przekazać. Amerykańska desygnacja FTO do końca sparaliżowała jemeński system bankowy. Nasz przelew wrócił. Szukamy rozwiązania i nowych pomysłów. W końcu nie pierwszy raz jest trudno. Trzeba szukać – szeroko i zdecydowanie. Bo Jemen naprawdę desperacko potrzebuje pomocy.
Serdecznie dziękujemy za Wasze systematyczne wsparcie.
Mocno pozdrawiamy & działamy.

 

Nasi Partnerzy