
Przeogromnie dziękujemy @Radio357 za antenowy czas dla Jemenu – https://radio357.pl/podcasty/audycje/na-dachu-swiata/odcinek/591998/
Serdecznie dziękujemy za każde wsparcie zrzutki www.zrzutka.pl/x29xkv .
Wiemy, że nagranie w linku jest tylko dla prenumeratorów – tylko tak możemy ten link zamieścić.
Wszystkich mocno pozdrawiamy & działamy

Przeogromnie dziękujemy naszym Najwierniejszym Wspierającym. To dzięki Wam przekazaliśmy właśnie 2700 USD (9776,56 PLN) naszym jemeńskim partnerom MonaRelief. Kwota jest większa niż zwykle, bo zbliża się Ramadan. Przekazaliśmy praktycznie wszystko, co było na koncie. Ale trudno trzymać pieniądze na koncie, gdy w zapomnianym Jemenie głód jest niewyobrażalny. Z ponad czterdziestu dwóch milionów mieszkańców połowa lub więcej pilnie potrzebuje pomocy. Jak wiecie, przelew potrzebuje około tygodnia. Potem zacznie się wypełnianie papierów, żeby przelew można było odebrać. Potem starania o zezwolenie na dystrybucję. Jak zwykle, musimy uzbroić się w cierpliwość.
Przeogromnie dziękujemy za Wasze wsparcie. Zbieramy nadal na jedzenie dla kolejnych rodzin wewnętrznych uchodźców https://zrzutka.pl/x29xkv – będziemy ogromnie wdzięczni za szerokie udostępnianie linku do zrzutki.
Wszystkich mocno pozdrawiamy & działamy.

Prywatne sierocińce w Afganistanie to przede wszystkim miejsca bezpieczne dla dziewcząt i młodych kobiet. Taki sierociniec w Kabulu wspieramy regularnie. Teraz też przesłaliśmy pieniądza na lekcje angielskiego na styczeń i luty.
To wszystko może z dnia na dzień się skończyć. Talibowie chcą prywatne sierocińce zamykać [TOLONewsEnglish]. To ogromne niebezpieczeństwo. To umożliwi zbokom – bo tak to trzeba nazwać po imieniu – dostęp do dzieci. Dostęp do kilkuletnich dziewczynek.
Wiemy, że Irak to nie Iran, a Afganistan to jeszcze coś innego. Ale kontakty między ugrupowaniami terrorystycznymi istnieją. Czasem nawet publicznie gratulują sobie sukcesów. Dziewięcioletnią dziewczynkę można legalnie wydać za mąż [The Guardian]. Półtora roku temu mało kto chciał w to wierzyć. To jest dziś ogromne zagrożenie dla dzieci w Afganistanie.

Chce być wróżką. Taką zwiewną, jak w bajce. Neda ma 11 lat. Pochodzi z Afganistanu. Uczy się online – inaczej nie może. Wróżka może się uśmiechać. Nie musi się chować ani stale przygładzać skrzydeł. Niezwykle dojrzały wiersz młodziutkiej uczennicy. Zamieszczamy tekst po angielsku. Chyba żadne z nas nie ujawniło – jak dotąd – talentów poetyckich, więc nie dodajemy tłumaczenia. Wiersz pochodzi z konta Kate Clanchy na Twitterze https://x.com/KateClanchy1/status/2006054754804261187 . Kate Clanchy to brytyjska autorka i nauczycielka. A my właśnie przesłaliśmy pieniądze (równowartość 1920 PLN) na dach nad głową dla dwunastu wdów i ich dzieci. Jeszcze jedna osoba z Polski zrobiła przelew samodzielnie. Trzynaście rodzin ma bezpieczny dach nad głową na dwa kolejne miesiące – styczeń i luty. Przekazaliśmy również 240 USD na lekcje języka angielskiego dla dwudziestu dziewcząt w kabulskim sierocińcu. Tak jak do tej pory – wspomniane kwoty nie obciążyły konta Stowarzyszenia. Robimy to zupełnie prywatnie, jako grupa wolontariuszy wokół Stowarzyszenia. Serdecznie dziękujemy nie tylko za wsparcie, ale przede wszystkim za zaufanie.
Mocno pozdrawiamy & działamy.

